Discussion:
Czujnik kontaktronowy i przekaźnik elektromagnetyczny
(Wiadomość utworzona zbyt dawno temu. Odpowiedź niemożliwa.)
Jacek
2017-04-12 19:33:37 UTC
Permalink
Raw Message
Zbudowałem układzik utrzymujący stały poziom cieczy w zbiorniku.
Czujnik kontaktronowy (o obciążalności styków 1 A) załącza przekaźnik
R15, a ten załącza pompę.
Ponieważ kontaktrony "nie lubią" obciążenia indukcyjnego, więc dorobiłem
układ przeciwprzepięciowy z warystorem (równolegle do cewki przekaźnika)
i układem RC (równolegle do kontaktronu).
Wszystko cacy, ale co kilkadziesiąt razy styki kontaktronu się sklejają
i cała zabawa na nic.
Tutaj pytanko do Was:
czy jest szansa na wyeliminowanie sklejania styków w takim układzie?
Ewentualnie czy istnieją przekaźniki SSR z podtrzymaniem, analogicznie,
jak w przekaźnikach z cewką i stykami?
Jacek
yabba
2017-04-12 22:47:33 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jacek
Zbudowałem układzik utrzymujący stały poziom cieczy w zbiorniku.
Czujnik kontaktronowy (o obciążalności styków 1 A) załącza przekaźnik R15,
a ten załącza pompę.
Ponieważ kontaktrony "nie lubią" obciążenia indukcyjnego, więc dorobiłem
układ przeciwprzepięciowy z warystorem (równolegle do cewki przekaźnika) i
układem RC (równolegle do kontaktronu).
Wszystko cacy, ale co kilkadziesiąt razy styki kontaktronu się sklejają i
cała zabawa na nic.
czy jest szansa na wyeliminowanie sklejania styków w takim układzie?
Ewentualnie czy istnieją przekaźniki SSR z podtrzymaniem, analogicznie,
jak w przekaźnikach z cewką i stykami?
Może wstaw jeszcze diodę "antyrównolegle" do cewki przekaźnika.
--
Pozdrawiam,

yabba
J.F.
2017-04-13 08:53:23 UTC
Permalink
Raw Message
Użytkownik "Jacek" napisał w wiadomości grup
Post by Jacek
Zbudowałem układzik utrzymujący stały poziom cieczy w zbiorniku.
Czujnik kontaktronowy (o obciążalności styków 1 A) załącza przekaźnik
R15, a ten załącza pompę.
Ponieważ kontaktrony "nie lubią" obciążenia indukcyjnego, więc
dorobiłem układ przeciwprzepięciowy z warystorem (równolegle do cewki
przekaźnika) i układem RC (równolegle do kontaktronu).
Wszystko cacy, ale co kilkadziesiąt razy styki kontaktronu się
sklejają i cała zabawa na nic.
Moze RC zle dobrane ?
Post by Jacek
czy jest szansa na wyeliminowanie sklejania styków w takim układzie?
Ewentualnie czy istnieją przekaźniki SSR z podtrzymaniem,
analogicznie, jak w przekaźnikach z cewką i stykami?
W jakim sensie z podtrzymaniem ? R15 z zwyklym wykonaniu nie ma
zadnego podtrzymania - jest zasilanie cewki to przyciaga, nie ma
zasilania, to nie przyciaga.

I takich SSR jest pelno.

A Tobie pewnie wystarczy prosty wzmacniacz na 1 tranzystorze i kilku
opornikach do sterowania tym R15.

J.
Lisciasty
2017-04-13 09:18:38 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jacek
Wszystko cacy, ale co kilkadziesiąt razy styki kontaktronu się sklejają
i cała zabawa na nic.
Da się wsadzić jeszcze jeden lub dwa kontaktrony w szereg?
To chyba najprostsze i najszybsze rozwiązanie ;)

L.
J.F.
2017-04-13 09:33:39 UTC
Permalink
Raw Message
Użytkownik "Lisciasty" napisał w wiadomości grup
dyskusyjnych:9d8d0437-8b6f-450a-99f5-***@googlegroups.com...
W dniu środa, 12 kwietnia 2017 21:33:40 UTC+2 użytkownik Jacek
Post by Lisciasty
Post by Jacek
Wszystko cacy, ale co kilkadziesiąt razy styki kontaktronu się sklejają
i cała zabawa na nic.
Da się wsadzić jeszcze jeden lub dwa kontaktrony w szereg?
To chyba najprostsze i najszybsze rozwiązanie ;)
Pomysl wart sprawdzenia ... ale o ile pamietam to dwie przerwy iskrowe
powoduja jeszcze wiekszy wybuch w trzeciej :-)

J.
Lisciasty
2017-04-13 11:00:30 UTC
Permalink
Raw Message
Post by J.F.
Pomysl wart sprawdzenia ... ale o ile pamietam to dwie przerwy iskrowe
powoduja jeszcze wiekszy wybuch w trzeciej :-)
Ale to nie o gaszenie łuku się rozchodzi, ino obniżenie napięcia
na stykach przez podzielenie na więcej dziur ;)

L.
Jarosław Sokołowski
2017-04-13 11:58:42 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Lisciasty
Post by J.F.
Pomysl wart sprawdzenia ... ale o ile pamietam to dwie przerwy
iskrowe powoduja jeszcze wiekszy wybuch w trzeciej :-)
Ale to nie o gaszenie łuku się rozchodzi, ino obniżenie napięcia
na stykach przez podzielenie na więcej dziur ;)
A ja myślałem, że w tej idei chodzi o redundantene wyłączniki.
Skoro raz na kilkadziesiąt przypadków jeden się skleja, to
prawdopodobieństwo, że trzy pozostałe zrobą to w tym samym
czasie, jest na tyle małe, że pozwala na spokojn(iejsz)y sen.

Jarek
--
-- Ile traktor ma kół? -- Cztery.
-- Ile jest zepsutych? -- Jedno.
-- To ile jest dobrych? Trzy.
-- To nie można było od razu tak powiedzieć? -- Przecież to jest to samo!
-- Ale jak ładnie brzmi! Trzy dobre!
Lisciasty
2017-04-13 12:01:15 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jarosław Sokołowski
A ja myślałem, że w tej idei chodzi o redundantene wyłączniki.
Skoro raz na kilkadziesiąt przypadków jeden się skleja, to
prawdopodobieństwo, że trzy pozostałe zrobą to w tym samym
czasie, jest na tyle małe, że pozwala na spokojn(iejsz)y sen.
No ale jak jeden się sklei a reszta nie, to ten sklejony będzie
trzymał zwarty obwód, więc słaba ta redundancja :>

L.
Jarosław Sokołowski
2017-04-13 12:43:16 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Lisciasty
Post by Jarosław Sokołowski
A ja myślałem, że w tej idei chodzi o redundantene wyłączniki.
Skoro raz na kilkadziesiąt przypadków jeden się skleja, to
prawdopodobieństwo, że trzy pozostałe zrobą to w tym samym
czasie, jest na tyle małe, że pozwala na spokojn(iejsz)y sen.
No ale jak jeden się sklei a reszta nie, to ten sklejony będzie
trzymał zwarty obwód, więc słaba ta redundancja :>
W opisie konstruktora tego wynalazku stoi, że *raz na kilkadziesiąt*
przypadków "cała zabawa na nic", a nie że już *po kilkudziesięciu*
przypadkach wszystko bierze w łeb. Z tego co sam pamiętam z
kontaktronów, to sklejone potrafią się rozkleić, nie zawsze trzymają
tak do końca świata.
--
Jarek
yabba
2017-04-13 11:21:20 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jacek
Wszystko cacy, ale co kilkadziesiąt razy styki kontaktronu się sklejają
i cała zabawa na nic.
Da się wsadzić jeszcze jeden lub dwa kontaktrony w szereg?
To chyba najprostsze i najszybsze rozwiązanie ;)



Ale nie zapewnisz idealnej synchronizacji wyłączenia kontaktronów przy
ruchomym magnesie
--
Pozdrawiam,

yabba
Lisciasty
2017-04-13 11:59:34 UTC
Permalink
Raw Message
Post by yabba
Ale nie zapewnisz idealnej synchronizacji wyłączenia kontaktronów przy
ruchomym magnesie
To fakt, dlatego używa się takich ustrojstw w połączeniu z magnetowodem,
wtedy zdaje się, że działają w tym samym momencie.

L.
Jacek
2017-04-13 12:24:06 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Lisciasty
Da się wsadzić jeszcze jeden lub dwa kontaktrony w szereg?
To chyba najprostsze i najszybsze rozwiązanie ;)
Tak się chyba nie da, bo po pierwsze nie ma miejsca, a po drugie jak się
sklei jeden, to później sklei się drugi, trzeci i "po ptokach"
Jacek
Jarosław Sokołowski
2017-04-13 12:44:29 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jacek
Post by Lisciasty
Da się wsadzić jeszcze jeden lub dwa kontaktrony w szereg?
To chyba najprostsze i najszybsze rozwiązanie ;)
Tak się chyba nie da, bo po pierwsze nie ma miejsca, a po drugie jak
się sklei jeden, to później sklei się drugi, trzeci i "po ptokach"
Skoro tak, to mamy skalowanie liniowe (N-krotny wzrost żywotności przy
N kontaktronach), a nie potęgowe (niezawodnośc rośnie do potęgi N).

A tak poza tym, to podana wcześniej rada z użyciem tranzystora jest ze
wszech miar słuszna. To samo z diodą gaszącą.
--
Jarek
wowa
2017-04-15 17:58:16 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jacek
czy jest szansa na wyeliminowanie sklejania styków w takim układzie?
Zastosuj napięcie zmienne.
Wojtek
Jacek
2017-04-16 03:39:29 UTC
Permalink
Raw Message
Post by wowa
Post by Jacek
czy jest szansa na wyeliminowanie sklejania styków w takim układzie?
Zastosuj napięcie zmienne.
Wojtek
Takie mam, 230 V
Jacek
4***@gmail.com
2017-04-16 11:30:09 UTC
Permalink
Raw Message
Jak to 230 z gniazdka to masz przemienne a nie zmienne. Ale nie przejmuj sie nazwa, na zmiennym tez nie zadziala jak bys chcial i beda sie styki sklejaly. Dobrales zly kontaktron, nie do takich warunkow pracy jakie masz. Kontaktron na rysunku i w opisie jest fajny, w realu to bardzo kaprysny element.
Robert Wańkowski
2017-04-16 14:42:33 UTC
Permalink
Raw Message
Post by 4***@gmail.com
Kontaktron na rysunku i w opisie jest fajny, w realu to bardzo kaprysny element.
No właśnie, skąd ta jego kapryśność? Winna jest ta mała siła, która ma
rozłączyć styki?

Robert
wowa
2017-04-17 11:43:41 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Robert Wańkowski
Post by 4***@gmail.com
Kontaktron na rysunku i w opisie jest fajny, w realu to bardzo kaprysny element.
No właśnie, skąd ta jego kapryśność? Winna jest ta mała siła, która ma
rozłączyć styki?
Może za duży magnes? I magnesujesz styki kontaktronu. Miałem urządzenia
w których kontaktronami były załączane R15 lub stycznik i mały silnik.
Chodziły latami bez problemu. Tak, zdarzały się sklejenia ale to ułamek
z ilości działających. Zwróć uwagę na prąd kontaktronu, ma zakres
samooczyszczenia. A w ogóle to bym zmienił na halotron.
Wojtek
4***@gmail.com
2017-04-18 00:17:11 UTC
Permalink
Raw Message
Kaprysnosc ze zlych warunkow pracy wynika. Za silne pole i moze nie puszczac. Za slabe, slychac ze cyknal ale nie ma sily przebic sie przez upalone zwlaszcza jak napiecie za niskie. Za maly prad nie oczysci styku, za duzy zgrzeje styki. Zle obciazenie i bedzie iskrzyl i robil kratery w stykach itd. Jak trafic w odpowiednie warunki pracy to dziesieciolecia bedzie pracowal. Prawie dwadziescia lat pracowal u mnie kontaktron wzbudzany magnesem i nigdy sie nie pomylil. Robil za czujnik licznika a licznikiem byl kalkulator. Kalkulator zasilany byl jedna bateria 1,5V. Prad przelaczany raczej niemierzalny miernikiem Lawo. O samooczyszczaniu styku marzyc nie mozna w takich warunkach. Baterie wymienialem, kalkulatory. A kontaktron ten sam byl.
yabba
2017-04-18 09:39:13 UTC
Permalink
Raw Message
Post by Jacek
Post by wowa
Post by Jacek
czy jest szansa na wyeliminowanie sklejania styków w takim układzie?
Zastosuj napięcie zmienne.
Wojtek
Takie mam, 230 V
Jaki to kontaktron? Może zasilasz go za dużym napięciem? Spróbuj obniżyć
napięcie w okolice 12V.
--
Pozdrawiam,

yabba
Jacek
2017-04-18 14:14:50 UTC
Permalink
Raw Message
Post by yabba
Jaki to kontaktron? Może zasilasz go za dużym napięciem? Spróbuj obniżyć
napięcie w okolice 12V.
Kontaktron jest w czujniku - ma max prąd 1 A i max napięcie 1000 V AC.
Taki
http://www.tme.eu/pl/details/ls03-1a85-pp-500w/czujniki-poziomu-cieczy/meder/
Jacek
adamschodowy
2017-05-17 02:28:36 UTC
Permalink
Raw Message
uk³ad przeciwprzepiêciowy z warystorem (równolegle do cewki przekaŒnika) i
uk³adem RC (równolegle do kontaktronu).
Wszystko cacy, ale co kilkadziesi±t razy styki kontaktronu siê sklejaj± i
ca³a zabawa na nic.
Przez ostatnie lata robi³em sporo rzeczy na najtanszych kontaktronach
(takich 13mm, 20mm) i zauwazylem ¿e bywaj± do¶æ zawodne, po gruntownych
testach które przechodz± pozytywnie potrafi± siê "zestarzeæ" w ci±gu np
tygodnia (tzn np kilkuset cykli) nawet przy minimalnych pr±dach, 50-100mA.
Raczej nie ³±cz± ni¿ siê sklejaj±, albo maj± w ¶rodku jakie¶ syfy, by³
przypadek ¿e na ON kontaktron mia³ kilk aomów, byc mo¿e same siê te¿
magnesuj±. I nie mówiê tu o sytuacji ukruszenia czy innego rozhermetyzowania
np przy wyginaniu wyprowadzeñ bo to te¿ przerabia³em i na to zacz±³em
zwracac uwagê. Taka wadliwo¶æ dotyczy kilku-kilkunastu procent, gdy siê je
wymieni po wspomnianym tygodniu, to potem ca³o¶æ dzia³a ju¿ niezawodnie.
Loading...